środa, 23 marca 2011

I ZNOWU PSY

Ulubiony temat Wiktorii.

Pudel ma futro zrobione z paska od żaluzji pionowych (jeden ze skarbów które dostałam w pracy). Te śliczne loczki wzięły się stąd, że żaluzja przez długi czas leżała ścisło zwinięta w rulonik w śmieciowym pudle. A nóżki ma z Actimela.


Jamnik szorstkowłosy na zdjęciu jeszcze w trakcie mierzenia futra :) Futro było wypełniaczem przesyłki.


Tą samą techniką - z pudełek klejonych na taśmę dwustronną (klej na gorąco też jest świetny) powstał kiedyś pies rasy pomeranian i bokser.

Strasznie szkoda, że psów nie można razem zebrać, te prace są takie ulotne, zazwyczaj prędzej czy później lądują jednak w tym z czego powstały czyli w śmieciach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz