piątek, 27 marca 2015

LATA CZY NIE LATA?

To był jeden z tych dni gdy przyszłam do pracowni malarskiej bez planu i bez oczekiwań. Pomalowałam bardzo swobodnie karton 100 x 70 szerokim pędzlem takimi kolorami jakie akurat tego dnia czułam, a z jednej z przypadkowych plam narodził się ptak. Zupełnie samoistnie otoczenie ptaka ułożyło się samo: regularna, uporządkowana, schematyczna szachownica z której ptaszysko wylatuje i bezkresne, wolne gwiaździste niebo do którego dąży. Wyszło ciut, a może nawet ciut bardzo, symbolicznie, z konkretnym, mocnym przesłaniem.


Mocno zdziwiłam się więc, gdy na konsultacji WSP usłyszałam, że moje ptaszysko nie lata! Że ono, owszem bardzo by chciało, ale jest w tą szachownicę organicznie wrośnięte, więc nie może. Że gdybym namalowała cień rzucany przez ptaka na szachownicę, pojawiłaby się przestrzeń i wtedy byłoby jasne, że leci. Rzeczywiście dostrzegłam to: moje ptaszysko jest jak samolot, którego koła ciągle jeszcze dotykają ziemi i jeszcze nie oderwał się od podłoża.

Obraz pod tytułem „Marzenie o wolności” trafił na wystawę „Kobiece Światoprzestrzenie” w Galerii Okno w Starej Iwicznej. Najpierw zobaczyłam folder z wystawy i tutaj szok: moje ptaszysko lata! Jakim cudem? Przecież go nie tknęłam! Więcej, kiedy zobaczyłam go na żywo wrażenie było podobne. Oderwało się od szachownicy! W galerii okazało się że cień rzucany przez ptaka na szachownicę to mój własny cień, a w folderze najprawdopodobniej cień rzucany przez osobę robiącą zdjęcie. Wrażenie jest zupełnie inne, niż wtedy gdy obraz wisiał na Bielanach.

Wystawę "Kobiece Światoprzestrzenie" można oglądać do 13 kwietnia 2015r.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz