sobota, 4 kwietnia 2015

PEŁNIA KSIĘŻYCA


Dzisiaj jest pełnia. Ale tak naprawdę to praca Wiktorii pt" Moja przygoda w kosmosie". Technika bardzo pomieszana.

Ta pełnia powstała miesiąc temu w trakcie moich studiów z arteterapii i była odpowiedzią na pytanie "A Tobie co do szczęścia potrzebne?" Niesamowite było to, że kiedy przyjechałam do domu, taką samą zobaczyłam za oknem :)

I.Piszczelska "Mandala III", 2015r, 70x100, akryle

A tutaj namalowałam pełnię życia w mandali.... Chociaż skojarzenia innych bywają zaskakujące: Tomek widzi witraż, Benio powiedział, że to 11 strazników jądra Ziemi, Wiktoria natomiast, że to Ziemia wywrócona na lewą stronę.... Na malarstwie Renata dostrzegła wnętrze kopuły, a sama patrząc na nią czuję się czasem jakbym była wewnątrz drzewa.

piątek, 3 kwietnia 2015

WIELKANOCNE PISANKI

Niedawno prowadziłam wielkanocne warsztaty plastyczne w klasie Wiktorii. Pomysł zakładał wykorzystanie kolorowych, wzorzystych papierów. Jeśli tylko wpadnie mi coś fajnego w ręce, zostawiam. Te „cosie” są bardzo różne, czasem zachwycają pięknym odcieniem koloru, a czasem ciekawym wzorem: wewnętrzna strona koperty, wzór na reklamówce, reklama w gazecie, stary plakat czy próbka tapety. Szczególnie próbki tapet są wdzięcznym materiałem do plastycznych zabaw. Pomysł był bardzo prosty: na jednej kartce formatu A4 dzieci przyklejały kolorowe paseczki o szerokości około centymetra, które komponowały dowolnie: czasem był to rytm, czasem tonacja, czasem szersze i mniej, a czasem ktoś wolał wielkanocny motyw stworzyć kredkami. Na tę kartkę naklejały potem drugą, identycznej wielkości, z dziurą w kształcie jaja i wychodziła piękna pisanka.


Urocze było obserwowanie jak przy tej plastycznej zabawie ujawniła się różnica płci: chłopcy zazwyczaj uznawali, że to już koniec, a dziewczynki, że to dopiero świetny początek. Upiększały dalej pisanki brokatami, napisami, kwiatami wyciętymi z tapet i cudownie było patrzeć jak jest to coraz bardziej swobodne i odległe od mojego pomysłu.