niedziela, 31 maja 2015

WYSTAWA URZĘDNIK Z PASJĄ

Nie miałam pojęcia, że jest coś takiego jak Dzień Samorządu Terytorialnego - przypada 27 maja - a to trochę jak dzień urzędnika, samorządowego oczywiście...
Z tej okazji małe wydarzenie - zapraszam do obejrzenia wystawy, gdzie uchylamy rąbka tajemnicy co robią urzędnicy gdy nie piszą pism urzędowych... Wystawę można oglądać do końca czerwca.

I kilka zdjęć Tomka z wernisażu:





czwartek, 21 maja 2015

DOMEK dla KOTA lub PROJEKT DOMEK ciąg dalszy....

Pozostanę w kocim temacie. Najbliższego kota mamy piętro wyżej. Kot i przesympatyczna właścicielka kota są ulubieńcami dzieci. Bardzo lubią ją odwiedzać i interesują się życiem jej pupila. Zaczęło się od niewielkich zabawek dla kota, a skończyło się na:

Opowiem jak to było. Wiktoria zaproponowała, że zrobi domek dla kota. Ponieważ uwielbia tworzyć przestrzenne konstrukcje, postanowiła, że punktem wyjścia dla kociego domu będzie stary domek, schowany dotąd bezpiecznie na strychu u dziadka. Domek przyjechał, sąsiadka wezwana na konsultacje poprosiła tylko nieśmiało, o wersję pionową, bo łatwiej przejdzie przez drzwi.... I prace w doposażaniu wnętrza ruszyły. Benio pomagał.


Domek został wyposażony w system przejść, otworów, miejsc do leżenia oraz .....w witrażowe okno w szktałcie kota.

Tymczasem w szkole na lekcję przyrody trzeba było opracować prezentację pt „Mój pupil” Świnek morskich jeszcze wtedy nie mieliśmy w domu, więc wybór Wiktorii padł na kota sąsiadki. Kot okazał się tylko pretekstem, bo prawdziwym tematem prezentacji Wiktorii stała się budowa domku. Nie było łatwo prezentować się publicznie przed całą klasą, temat bardzo tu pomógł. Skończony domek został przetransportowany piętro wyżej i oddany w posiadanie kota.


Po fazie testowania okazało się niestety, że kiedy domownicy są w komplecie, trudno żyje się z takim gabarytem w domu. Na prośbę sąsiadki ulubiony fragment konstrukcji domku został wymontowany i zaczął funkcjonować samodzielnie.




A tutaj instrukcje Wiktorii jak zrobić domek i zabawkę dla kota i co jest do tego potrzebne: PREZENTACJA WIKTORII