piątek, 4 grudnia 2015

W SIECI






Chciałam namalować uwikłanie, przeznaczenie, wtłoczenie w schemat, uwieranie życia, niesprawiedliwość wydarzeń. Znalazło to odzwierciedlenie w rysunku sieci, totalnej, czarnej w centrum, ale okazało się zarazem, że z tą siecią współistnieje inny proces - pojawia się kwiat. Nie walczy z siecią, on się w nią wpisuje, z niej wyrasta, ona go dookreśla. Są miejsca gdzie już go widać i są miejsca gdzie jest tylko możliwością kwiatu. Wykluwa się, kształtuje, a sieć, która miała być ograniczeniem stała się kanwą, osnową, rytmem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz