sobota, 23 września 2017

CZYM JEST DLA MNIE INTUICYJNE MALOWANIE?


W malowaniu intuicyjnym ważny jest proces, skojarzenia, nie końcowy efekt. Czasami miejsce do którego się dociera jest bardzo odległe od punktu wyjścia...

Zaczęłam od żółci i czerwieni i po chwili na kartonie paliło się ognisko. Dodałam trochę bieli i błękitu - ogień przygasł. Nie wiedząc co dalej, przewróciłam karton na bok. Zobaczyłam, że mój ogień stał się wodą. Chciałam namalować skaczące delfiny, ale one wolały być falami. Chciałam aby woda tryskała nad ich grzbietami, ale okazało się, że to już nie jest morze, że to jest ziemia, a krople są jak stepowe rośliny. Zamiast delfinów malowały mi się teraz konie pędzące po tym stepie. Konie lekkie, nienamacalne - niebieskawe i zielonkawe, efemeryczne. Malowałam wiatr. Ziemia stała się wiatrem.

Przeszłam przez wszystkie żywioły, aby dojść do POWIETRZA. Czym jest dla mnie powietrze? Nośnikiem słów. SŁOWA ...  

Czasami trudno coś ująć w słowa, czasami rzeczy istotne są głęboko schowane, czasami nazwane są "myślą tak wielką, że nie mieści się w głowie". Słowa są chyba dla mnie dużo ważniejsze niż mi się to wydaje. Jako dziecko zanim zaczęłam malować pisałam powieści. Lubię tworzyć historie. Wygląda na to, że jest we mnie całe mnóstwo niewypowiedzianych i nienapisanych słów, które chyba domagają się powietrza ...
 
Ale to nie o tym chcę pisać.

Chciałam Was zaprosić do intuicyjnego malowania. Niezależnie od tego gdzie ono prowadzi, to bardzo relaksujący proces. Nie trzeba umieć malować. Tylko zaufać kolorom, zaufać kształtom, zaufać kreskom. Nic nie trzeba więcej. Na papierze pojawia się to co najwłaściwsze w tym momencie. Można pozostać tylko przy obrazie lub poszukać słowami znaczenia.

Warsztatowe szczegóły TUTAJ.